Biblioteka

Remont ścian wewnętrznych - miejscowe naprawy

Dodano: 08 grudnia 2014

Ściany wewnętrzne najczęściej są otynkowane i pomalowane. Z biegiem lat na tynku mogą pojawić się pęknięcia, tapeta może się odkleić, a płytki po prostu mogą się nam znudzić. Wtedy przychodzi pora na remont. Czasem wystarczą tylko miejscowe naprawy. Podpowiadamy, jak pozbyć się pęknięć tynku i płyt g-k, zacieków i zagrzybienia.

Remont ścian wewnętrznych - miejscowe naprawy

Naprawa pęknięć tynku i płyt g-k

Częstym problemem są pęknięcia tynku, powstające na skutek niestabilności podłoża - osiadania ścian, ich drgań i słabego przewiązania murów. Zdarzają się też pęknięcia powierzchniowe, spowodowane skurczem masy tynkarskiej (zbyt dużo spoiwa, za szybkie wysychanie). O ile nie przyczyniły się one do odspajania się tynku i nie poszerzają się, to wystarczy naprawić je przez zaszpachlowanie. Przed naprawą szczelinę musimy poszerzyć i pogłębić, by zapewnić dobre zakotwienie masy wypełniającej. Do szpachlowania można użyć zaprawy gipsowej z drobnym kruszywem, nakładanej na zwilżone podłoże.

Jeśli tynk ma ziarnistą strukturę, miejsce naprawy może być widoczne. Nałożenie grubszej warstwy farby powinno zamaskować tę różnicę. Problem całkowicie zniknie, gdy na całą powierzchnię naciągniemy gładź tynkarską.

Pęknięcia na łączeniach płyt gipsowo-kartonowych pojawiają się w przypadku złego zazbrojenia spoin lub na skutek niestabilności podłoża. Doraźną naprawę można wykonać przy użyciu akrylu wciśniętego w pęknięcie - niekiedy wystarcza to na długo. Fachowa naprawa wymaga wzmocnienia miejsca łączenia przez umocowanie nowej taśmy zbrojącej. Starą warstwę szpachli wyrównującej trzeba zeszlifować, ułożyć nową taśmę i zaszpachlować w szerokim pasie wzdłuż styku płyt.

Naprawa pęknięć tynku

Naprawa pęknięć tynku

Usuwanie zacieków

Do maskowania trudnych do usunięcia rdzawych zacieków, plam po sadzy czy tłuszczu stosuje się specjalne farby izolujące. Najczęściej są to farby rozpuszczalnikowe o matowej powłoce, które po wyschnięciu można malować zwykłymi farbami ściennymi, uzyskując jednolitą barwę całej powierzchni.

Likwidacja zagrzybień

Ciemne plamy i wykwity na ścianach, wyczuwalna wilgoć powierzchni oraz charakterystyczny zapach stęchlizny świadczą o zaatakowaniu ściany przez grzyby pleśniowe. Skuteczne zwalczanie zagrzybienia wymaga przede wszystkim usunięcia jego przyczyny - likwidacji mostków termicznych, uszczelnienia przecieków, usprawnienia wentylacji, a tym samym obniżenia wilgotność powietrza w pomieszczeniu i osuszenia ścian.

Przy powierzchniowym zagrzybieniu trzeba dokładnie zeskrobać nalot i wyszorować powierzchnię przy pomocy twardej szczotki, wodą z dodatkiem środka zawierające związki chloru, mającego silne działanie dezynfekujące. Po spłukaniu i dokładnym wyschnięciu powierzchni, ścianę trzeba pomalować (przynajmniej dwukrotnie) preparatem grzybobójczym, aby dokładnie wniknął w zaatakowane miejsca. Dopiero odgrzybione i wysuszone ściany można wyrównać i pomalować. Do wykańczania takich pomieszczeń zaleca się gładzie i farby akrylowe, oznaczane przez producentów jako zapobiegające rozwojowi grzybów.

Jeśli zagrzybienie obejmuje również warstwę tynku oraz jego podłoże, zakres prac będzie znacznie większy. Zagrzybiony tynk, który zmienił barwę i kruszy się, skuwa się wraz z warstwą zaatakowanego muru w obszarze co najmniej o 0,5 m większym niż granica widocznego zniszczenia. Dezynfekcję i odgrzybianie przeprowadza się w podobny sposób jak na tynku. Do wyrównania powierzchni trzeba użyć tynku renowacyjnego, który ułatwi odprowadzenie resztek wilgoci z muru.

Zależnie od producenta, tynki takie nakładane są jako jedno- lub dwuwarstwowe. Powłoka dekoracyjna na naprawianej ścianie powinna zapewniać wysoką paroprzepuszczalność, dlatego najpierw należy na pewien czas nałożyć na nią cienką warstwę zaprawy gipsowej i obserwować wilgotność podłoża, na którym ponownie mogą szybko pojawić się oznaki zagrzybienia (jeśli nie zostało odpowiednio odnowione).

Cezary Jankowski
fot. otwierająca: Fermacell