Eksperci
Przydatność gruntu jako podłoża pod podłogę

Przydatność gruntu jako podłoża pod podłogę

Odpowiada: Cezary Jankowski

Dodano: 13 grudnia 2011

Na działce mam grunt nasypowy (czarnoziem). Od obecnego poziomu zero do warstwy nośnej piasku jest 1,6 m. Architekt zaproponował, by tylko ubić (zagęścić) ziemię nasypową. Nie wiem jednak, czy zostawienie takiego gruntu pod podłogą to dobry pomysł. Może lepiej wybrać ją i zastąpić zagęszczanym piaskiem?

Mało prawdopodobne aby grunt nasypowy był czarnoziemem w sensie klasyfikacji gleby - prawdopodobnie jest to wierzchnia warstwa jakiegoś gruntu o bliżej nieokreślonej strukturze. Nie wiadomo też jak dawno grunt ten został nasypany i jaka jest jego nośność, zatem do oceny jego przydatności jako podłoża pod podłogę niezbędna jest ekspertyza wykonana na miejscu.

Generalnie grunty zawierające dużo cząstek organicznych, a do takich należą właściwe czarnoziemy, traktuje się jako nieodpowiednie do celów budowlanych. Są one bardzo porowate i w związku z tym nie mają wystarczającej nośności. Jednak zagęszczenie nie jest właściwym pomysłem, bo pozostają jeszcze inne problemy. Grunty bogate w próchnicę zawierają tzw. kwasy humusowe, które działają niszcząco na beton i choćby z tego względu nie powinno się pozostawiać ich pod podłogą. Ponadto mają one znaczną zdolność do wchłaniania i utrzymywania wilgoci, co jest szczególnie kłopotliwe, jeśli poziom wody gruntowej okresowo się podnosi.

Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest więc usunięcie takiego gruntu i zastąpienie go innym, odpowiednio zagęszczonym. Biorąc pod uwagę zdecydowanie wyższą cenę dobrej ziemi urodzajnej niż, np. piasku, może to być nawet opłacalne.