Wydarzenia

Zabytkowy charakter nowych budynków warszawskich wodociągów

Dodano: 03 października 2011

Budynek Ozonowania Pośredniego i Filtrów Węglowych dostarcza dobrą wodę dla większości mieszkańców Warszawy. Koszt zrealizowanej w ramach projektu "Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków w Warszawie" inwestycji to około 59 mln euro netto. Zadbano o najwyższą jakość projektu i wykorzystanych do budowy materiałów.

Zabytkowy charakter nowych budynków warszawskich wodociągów

Na ostateczny kształt i zabytkowy charakter nowych budynków warszawskich wodociągów decydujący wpływ miało otoczenie architektoniczne. Budowane od 1881 do 1915 r. budynki zakładu wodociągowego, w tym wieża ciśnień, mają niezwykłą wartość historyczną. Obecnie, podobnie jak nowsze obiekty, zrealizowane w latach 30-tych, objęte są opieką konserwatora zabytków.

Teren Zakładu Wodociągu Centralnego, obejmujący powierzchnię 32 hektarów, znajduje się w ścisłym centrum Warszawy. Czynne do chwili obecnej historyczne obiekty wymusiły na projektantach konieczność stylistycznego nawiązania do dziewiętnastowiecznych form wodociągów Lindleya, z jednoczesnym uwzględnieniem blisko położonej mieszkaniowej architektury śródmiejskiej z połowy XX wieku.

Według projektu warszawskiego architekta Ryszarda Sobolewskiego wybudowano obiekt doskonale dopasowany do architektury Starych Filtrów. Jest on przy tym w pełni funkcjonalny i nowoczesny. Stacja Ozonowania jest idealnie wkomponowana w ogólną zabudowę Zakładu Wodociągu Centralnego i nie można łatwo poznać, że budynki powstały w 2010 r.

Stacja Ozonowania Pośredniego i Filtrów Węglowych wywiera duże wrażenie nie tylko położeniem i architekturą ale również swoją skalą. Jest to kompleks budynków o łącznej powierzchni użytkowej 21100 m2, podzielony na trzy podstawowe części. Dzięki różnym kształtom i rozmiarom budynków uniknięto budowlanej monotonii.

Skarpy otaczające budynkiPierwszy, południowy segment mieści w sobie zbiorniki retencyjne z wstępnie oczyszczoną przed ozonowaniem wodą. W jego pierwszej części znajdują się pompownie, a w części drugiej komory ozonowania. Zwieńczony został obszernym, przykrywającym zbiorniki, tarasem z zielenią. Budynek otoczony jest skarpami, które wzdłuż wschodniej i zachodniej elewacji maja formę wiszących ogrodów.

Segment środkowy zawiera 18 komór filtrów węglowych. Filtrują one wodę już po ozonowaniu. Nad halą filtrów wykonany został "zielony dach", który stanowi najefektowniejszy element zieleni całego kompleksu.

Północny segment tworzą budynki ostatecznej pompowni oraz komór natleniania. Mieści się w nim również główny węzeł energetyczny, wejście do całego kompleksu i część usługowa.

Architektom z pracowni Dorjon International zależało, by utrzymując zabytkowy charakter nowych budynków warszawskich wodociągów, nadać bryłom ciekawy i możliwie lekki wygląd. Efekt ten został osiągnięty dzięki zagospodarowaniu poddaszy stromych dachów oraz uwzględnieniu tzw. tektoniki elewacji. Wiodącymi materiałami budowlanymi w kompleksie są klinkier na elewacjach oraz piaskowiec na fasadowych detalach, a na dachu blacha miedziana.

Tektonika elewacjiJuż w XIX wieku terenowi Wodociągu Centralnego nadano charakter parkowy. Również obecnie, by rozległe bryły i elementy pozbawione okien nie nadawały całości zbyt masywnego wrażenia, kompleks otoczono skarpami. Także "dach zielony" nad środkową częścią nowego obiektu oraz taras jest bogato obsadzony roślinnością. Umieszczono tam siedziska oraz wykonano ścieżki i inne elementy miejskiej zieleni.

Duża ilość zieleni bardzo dobrze komponuje się z elewacją obiektu wykonaną z czerwonej cegły klinkierowej Melbourne firmy Röben.

Łuki z klińcami klinkierowymi"Zdecydowaliśmy się na cegłę tej marki przede wszystkim dlatego, że Röben był jedynym producentem klinkieru, który obiecał nam wykonanie specjalnego detalu - klińców - z dokładnie tego samego materiału, a więc w identycznym kolorze, jak cegły elewacyjne. Bardzo nam na tym zależało, ponieważ półokrągłe formy stanowią ważny element fasady. Klińce przygotowane specjalnie na potrzeby tego projektu wykorzystaliśmy na łukach arkad przekrywających blisko trzymetrowej szerokości bramy i wejścia. Razem było ich około 1600" - opowiada architekt Ryszard Sobolewski.

Wykorzystanie takich cegieł zagwarantowało wtopienie nowego budynku Stacji Ozonowania Pośredniego i Filtrów Węglowych w zabytkową zabudowę wykonaną z czerwonej cegły okładzinowej, charakteryzującej przemysłowe budynki z XIX wieku. Na potrzeby tego przedsięwzięcia firma Röben wyprodukowała ponad 170 tys. cegieł o wymiarach 250x65x120 mm.

Interesującymi elementami wykończeniowymi są, umieszczone na skarpach, zewnętrzne balustrady z piaskowca. Na zabytkowy charakter nowych budynków warszawskich wodociągów wpływa również oświetlenie. Stylizowane wzornictwo słupów oświetleniowych w połączeniu z układami ramion nawiązuje charakterem do zabytkowych latarni ulicznych. Zewnętrzna powłoka ma wygląd żeliwnych odlewów.

Na południowej stronie elewacji wykonano reliefy z piaskowca. Centralny i największy z nich przedstawia postać W.H. Lindleya przy projektowaniu. Dwa mniejsze przedstawiają mityczne postacie Warsa i Sawy. Autorem wybranych w ogólnopolskim konkursie płaskorzeźb jest artysta rzeźbiarz A.J. Krawczak.

Ze względu na różnorodność funkcji jakie pełnią wnętrza nowego obiektu zróżnicowany jest też sposób ich wykończenia. Główne klatki schodowe i wnętrza reprezentacyjne wykończono jednak klinkierem.

"Mój zamysł był taki, żeby stanowiły wewnętrzną kontynuację okładzin zewnętrznych. Wejście główne jest wykonane z cegieł klinkierowych, a wchodząc do wnętrza na ścianach również zastajemy klinkier. To daje poczucie harmonii i ciągłości. Klinkier we wnętrzach, szczególnie tych bardziej reprezentacyjnych i odwiedzanych przez osoby z zewnątrz, pełni też istotną funkcję estetyczną - nadaje pomieszczeniom przyjaznego, a jednocześnie eleganckiego klimatu, kryjąc współczesne betonowe konstrukcje", mówi Ryszard Sobolewski.

Z klinkierowymi elewacjami skomponowany został dach z blachy miedzianej. Harmonię uzyskano układając blaszane panele w systemie belgijskim oraz na tzw. rąbek stojący. Oksydowana miedź dachu ma już teraz zielonkawy odcień. Materiał, którego trwałość jest szacowana nawet na 300 lat, z biegiem czasu uzyska głęboką barwę.

Zapraszamy do zapoznania się z zakładką firmy Röben, która znajduje się tutaj.

źródło i zdjęcia: Röben