Wydarzenia

Lekki motocykl elektryczny z Wrocławia z płyt Synthos XPS

Dodano: 06 listopada 2014

W zeszłym roku płyty Synthos XPS posłużyły do stworzenia przez studentów Wyższej Szkoły Techniki i Ekonomii w Berlinie oraz Uniwersytetu Technicznego w Cottbus bolidów używanych w wyścigach Formula Student. I to nie koniec pomysłów. W tym roku z kolei płyty Synthos XPS były użyte przez studentów członków Koła Naukowego Pojazdów i Robotów Mobilnych Politechniki Wrocławskiej do zbudowania konstrukcji lekkiego motocyklu elektrycznego.

Lekki motocykl elektryczny z Wrocławia z płyt Synthos XPS

Lekki motocykl elektryczny z Wrocławia

Politechnika Wrocławska również wcześniej działała w polu bolidów Formuła Student - budowane były one na konstrukcji aluminium+duraluminium, opatentowanej przez uczelnię, charakteryzującej się tym, że jej absorber energii pochłania uderzenia tak samo skutecznie ze wszystkich kierunków.

Celem projektu lekkich motocykli elektrycznych jest zaprojektowanie oraz wykonanie lekkiego miejskiego skutera, zasilanego z baterii i napędzanego silnikiem elektrycznym umieszczonym w kole pojazdu, przeznaczonego głównie dla studentów i młodzieży. Może stanowić idealne rozwiązanie na podróż po zatłoczonych miejskich ulicach.

Ważnym aspektem jest wyposażenie pojazdu w tzw. rozwiązania "smart", mające na celu ułatwienie oraz uprzyjemnienie użytkowania samego pojazdu.

W 2013 roku członkom Koła szczęście mieszało się z pechem. Na Smart Moto Challenge 2013 zaprezentowali MOS (od mosquito, czyli... komara – nawiązanie do historii polskich motorowerów). Zajęli wysokie trzecie miejsce, ale po zawodach ich wynalazek skradziono. W październiku ruszyły zatem prace nad nowym motocyklem, a zaangażowany w nie był 15-osobowy zespół. Prace trwały osiem miesięcy. Z płyt Synthos XPS wykonano wewnętrzny obrys, na którym dalej uformowano owiewki.

Masa gotowego do jazdy pojazdu to 48 kilogramów, podczas gdy jego maksymalna ładowność wynosi aż 200 kg.

Bardzo dobry silnik bezszczotkowy o mocy 1,7 kW wbudowano w piastę tylnego koła, co wyeliminowało potrzebę stosowania łańcucha i odchudziło konstrukcję. Zasilany jest energią z baterii litowo-jonowej 1,47 kWh. Silnik z baterią i sterownikiem ważą zaledwie 23 kilogramy. Reszta wykonana jest z materiałów bardzo lekkich, głównie kompozytów - przeważają cienkie warstwy włókna szklanego, konstruktorzy chwalą się także wykorzystaniem włókien węglowych oraz paneli z pamięcią kształtu.

Zasięg pojazdu na w pełni naładowanej baterii wynosi około 70 km (w mieście 50 km, w trasie - prawie 100 km). W ten sposób może przejechać dziesiątki kilometrów za 1-2 złote. Pełne naładowanie akumulatorów ma trwać 4 godziny; przy wykorzystaniu stacji dokującej już po 40 minutach osiąga się 80% pojemności.

W wersji konkursowej, z blokadą elektroniczną wynikającą z przepisów konkursu, LEM może osiągnąć prędkość maksymalną 45 km/godz. Po usunięciu blokady motocykl z napędem elektrycznym będzie mógł rozpędzić się nawet do 65 km/godz. Ograniczenie prędkości maksymalnej do 45 km/h ma na celu spełnienie wymagań kategorii L1e. Daje to możliwość korzystania z LEM-a wszystkim, którzy ukończyli 18. rok życia przed 19 stycznia 2013 i nie mają prawa jazdy żadnej kategorii.

Dodatkowo do motocykla zaprojektowana została aplikacja mobilna, która steruje elektroniką pojazdu. Pasjonaci ryku silnika także nie będą zawiedzeni. Studenci przygotowali szeroki wybór dźwięków, które imituje LEM. Za pomocą specjalnej aplikacji można wybrać dźwięk silnika wyczynowego motocykla lub startującego odrzutowca.

Całkowite koszty produkcji prototypu LEM wyniosły około 10-13 tysięcy złotych

W 2014 roku studenci Politechniki Wrocławskiej byli już nie do pokonania. Motocykl stworzony z użyciem Synthos XPS wygrał w międzynarodowych zawodach Smart Moto Challenge 2014, które odbyły się w Barcelonie. W samych zawodach uczestniczyło 10 zespołów, pochodzących m.in. z Hiszpanii, Rosji i Ekwadoru. Polacy wygrali w klasyfikacji generalnej zawodów, dostali ponadto wyróżnienie za design oraz najlepszy biznesplan, w ramach którego studenci chcą, by w pierwszej kolejności LEM-y zastąpiły rowery z miejskich wypożyczalni. Wyniki pojazdu potwierdzono w trakcie jazdy próbnej - slalomu po ulicach Barcelony.

Teraz studenci przygotowują się do kolejnych zawodów - dla najbardziej oszczędnych pojazdów elektrycznych w Europie, które planowane są w październiku w Moskwie.

Oprócz motocykli Koło Naukowe Pojazdów i Robotów Mobilnych ma już na swoim koncie inny prototyp - pierwszego polskiego pojazdu autonomicznego. To toyota yaris, która może poruszać się bez ingerencji kierowcy, wykorzystując szereg czujników i inteligentny system komputerowy. Podobnie działające pojazdy posiada m.in. Google. W planach jest budowa lekkiego samochodu elektrycznego.

źródło i zdjęcie: Synthos

Firma: Synthos